Ostatnio miałam przyjemność spotkać się z Magdą i jej córeczką Julcią, która czeka na siostrzyczkę Marysię.
Sesję organizowałyśmy w konspiracji, ponieważ była prezentem dla męża. Ślę pozdrowienia dla Pani Kasi, która trzymała rękę na pulsie, by sesja pozostała tajemnicą :-)
A z Magdą i Marysią zobaczymy się wkrótce na sesji niemowlęcej. Do zobaczenia!
5 lipca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)








1 KOMENTARZE:
Fajne sesja. Bardzo kolorowa.
Prześlij komentarz